Łączenie haftu krzyżykowego z innymi technikami
Współczesny haft krzyżykowy dawno już wyszedł poza ramy tradycyjnego rzemiosła – współcześnie staje się językiem artystycznym, który pozwala mówić o złożoności świata więcej niż niejedno płótno olejne. Dziś pokażę Wam twórczość trzech artystek łączących tę technikę z malarstwem (Olesya Trofymenko), fotografią (Diane Meyer) i innymi technikami haftu (Heidi Koers). Choć dla każdej z nich krzyżyk staje się trochę czymś innym, to łączy je to, że to nie tylko tradycyjna technika ulega przemianie, lecz także sposób patrzenia. Wyhaftowany fragment to próba uchwycenia rzeczywistości, która nieustannie się wymyka. W tym kryje się paradoks współczesności: im bardziej próbujemy uchwycić jej sens, tym mocniej on się rozmywa.
Diane Meyer




Diane Meyer, amerykańska fotografka, w cyklu “Berlin” bada ślady nieobecności – miejsca, gdzie po Murze Berlińskim nie pozostały już widoczne znaki, ale wciąż czuć jego obecność. Artystka fotografowała trasę dawnego muru, a następnie ręcznie haftowała fragmenty zdjęć haftem krzyżykowym. Haft staje się tu jednocześnie zasłoną i odsłoną – zakrywa część obrazu, ale jednocześnie ujawnia jego brak, wskazując na to, co utracone. Pikselowe krzyżyki są metaforą rozpadania się narracji historycznych, które z czasem ulegają zatarciu i reinterpretacji. Jak mówi artystka: „Haft, który jest miękki i domowy, stanowi dosłowny kontrast wobec betonu muru i metaforyczny kontrast wobec jego symboliki.”
Heidi Koers




Heidi Koers, holenderska artystka traktuje haft jak rysowanie igłą — to dla niej proces odkrywania, w którym tkanina staje się przestrzenią dialogu między tradycją a współczesnością. Łącząc haft krzyżykowy, symbol porządku i tradycyjnego podejścia, z innymi technikami, Koers odsłania drugą, często ukrytą stronę przedstawianego tematu. W jej pracach krzyżyki nie tyle zamykają obraz, co go otwierają — tworzą pęknięcia, przez które przenika to, co emocjonalne, niedoskonałe, ludzkie. Artystka gra fakturą, grubością nici, cieniem i ruchem, a wystające nitki stają się śladem procesu, jakby pamięcią samego gestu.
Olesya Trofymenko




Olesya Trofymenko to ukraińska artystka łącząca malarstwo z haftem krzyżykowym, w swoich pracach bada napięcie między pamięcią a ulotnością chwili. Jej obrazy przypominają kadry z filmu – nieprzypadkowo, bo Trofymenko od lat pracuje również jako reżyserka, a jej malarstwo nosi w sobie ślady kinowej narracji. Jak mówi: „Każdy z nas ma archiwum swoich zdjęć i filmów (…). Gdy się je ogląda, ma się wrażenie, że patrzy się na życie kogoś innego, kogo się nie zna. Jakby poprzednie życie było snem, z którego trzeba się było obudzić.” W ostatnich obrazach krzyżyk na tkaninie tworzy kwiat, który symbolizuje miejsce po kuli.
Źródła zdjęć:
© Diane Meyer, strona internetowa artystki: https://www.dianemeyer.net/
© Heidi Koers
artconnect.com oraz strona internetowa artystki: https://p-m-k-d.nl/
© Olesya Trofymenko, artsy.net, ostatnie zdjęcie mojego autorstwa

