Słowem wstępu
Praca z cyklu „Coś pewnego na stałe”, który powstał na bazie opisów, które znalazłam w aplikacjach randkowych. Krótkie, miłosne hasła reklamowe – to były teksty zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Poprosiłam też znajomych o podsyłanie mi ciekawych opisów, na które natykali się podczas korzystania z aplikacji.
Oto kilka przykładów, które mnie wtedy zaintrygowały: „Interesuje mnie komunikacja z dotykaniem”, „Będąc zbyt racjonalna, zgasisz mój zapał w zarodku”, „Spontaniczny, ale bez tatuaży”, „Kiedyś mamie szminką pomalowałem psu usta”, „40% Chandler, 40% Joey, 20% Ross”, „Każdy ma to, na co się odważy”, „Jak się bardzo chce, to można”, „Ja nie szukam. Ja znajduję”.
Zafascynowała ich skrótowość i wieloznaczność. Takie „myślenie esencją” i to, jaką moc oraz ile informacji niesie ze sobą słowo czy zdanie, jeśli tylko przyjrzeć mu się uważnie. Być może to właśnie w krótkim opisie, a nie w zdjęciu, kryje się najwięcej prawdy o człowieku?
O pracy
- Haft z cyklu „Coś pewnego na stałe”
- Wymiar haftu: 40×40 cm.
- Haft ręczny tkaninie bawełnianej z printem, 2019
- Praca oprawiona na krośnie malarskim.
- Praca unikatowa – wykonana tylko w jednej sztuce.










