opis wydarzenia – uwaga! Zapisy na ten warsztat dokonaj proszę bezpośrednio na stronie Pracowni Spójnik: https://spojnikpracownia.pl/p/59/haftowanie-na-ubraniach
Zapraszamy na warsztat haftowania na ubraniach! Na koszulach, bluzach lub bawełnianych torbach. Uwaga – haftujemy na własnych ubraniach – proste wzory botaniczne.
co będzie się działo?
- Dostaniesz wiele praktycznych wskazówek i nauczysz się 5-6 wszechstronnych botanicznych ściegów. Nauczysz się jak haftować na ubraniach, jak przenosić wzór, jakich narzędzi używać, na co uważać i czym różnią się od siebie różne rodzaje flizelin (kluczowe w hafcie na ubraniach).
- Oprócz nauki ściegów zależy mi też na rozmowie i spotkaniu: spotkaniu Ciebie ze mną, uczestników ze sobą nawzajem, Twojej ręki z głową, nitki z tkaniną. Pogadamy jak w kole gospodyń miejskich.
- Efektem naszej pracy będzie Twoje ubranie ozdobione haftem np.: koszulka z gałązką, bluza z literą, koszula z małą haftowaną, kwiatową łąką.
- Poznasz wszechstronne ściegi i dostaniesz dużo praktycznych wskazówek.
- W trakcie warsztatu opowiem o współczesnym hafcie i jego najważniejszych kierunkach w kontekście haftu botanicznego na ubraniach (chcę Was zainspirować i pokazać dodatkowe możliwości).
- Poczujesz wytchnienie od codzienności i poczujesz terapeutyczną moc haftu ręcznego.
dla kogo?
- Dla każdego – od osób początkujących po tych, którzy chcą odświeżyć wiedzę o hafcie i miło spędzić czas. Planowana ilość osób: 7-10. Jeśli dopiero zaczynasz – zapraszam! 🙂 Prowadzenie dopasowuję do stopnia zaawansowania uczestników.
informacje praktyczne
- Kiedy: niedziela 14 czerwca, 10:30 – 13:30
- Gdzie: Łódź, Pracownia Spójnik, ul. Sienkiewicza 79, w ostatnim białym budynku w podwórzu. Znajdziesz nas w lokalu o numerze 16 (domofon nr 31), na trzecim piętrze (w razie wątpliwości wypatruj naszego logo w oknie!)
- Koszt: 220 zł. W cenie warsztatów otrzymasz zestaw do haftowania w domu (igła, tamborek, nici, flizeliny, koperta ochronna, wzory do haftu, szpilki).
Haft to dla mnie joga dłoni, rodzaj medytacji w ruchu. To także forma współczesnego aktywizmu, analogowej partyzantki. Żyjemy w świecie przymusu produktywności, czyli tam, gdzie liczy się wydajność i szybkość, a nie dokładność i głębsze zrozumienie. Uwielbiam haft za jego powolne tempo, za naukę cierpliwości i skupienia, który poprzez swoją fizyczność i namacalność daje natychmiastowe poczucie sprawczości. Wierzę, że jego wywrotowy potencjał delikatności i empatii jest tym, czego teraz potrzebujemy.


















